niedziela, 21 kwietnia 2013

Po co mi ten melancholijny nastrój teraz? PO CO, JA SIĘ PYTAM?!
Nie pamiętam, kiedy ostatnio ktoś powiedział mi coś tak DOSADNIE, szczególnie, iż osoba ta wydawała mi się dość bliska. To znaczy, myślałam tak do tej pory. Widać, że bardzo się myliłam. Powiem wprost, jeśli komuś nie pasuje jak wyglądam, jak się zachowuję, co robię, co myślę, jakimi ścieżkami podążam, to ma problem. I to chyba ze sobą. Jeżeli ktoś chce mnie zmieniać na siłę, niech się zastanowi. Po co w ogóle mu znajomość ze mną? Czy ja jestem pieprzoną zabawką? Jak jeszcze nie dorosło się do tego, aby przestać się bawić, to może czas zmądrzeć?!
hóińazgżypńom.

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Tak śmiało, wszyscy bądźmy skur.wielami. Nie miejmy uczuć do innych, nie miejmy litości, nie miejmy przywiązania. Żyjmy i nie przejmujmy się niczym.
Chcę tak kiedyś komuś skopać tyłek, tak jak ludzie robią to mnie.
Dlaczego ja zawsze brnę w coś co nie ma przyszłości? Bo jestem głupia.